Wrzosy
i wrzośce
wszystko o nich, no może nie wszystko, ale ważne podstawy |
Nasadzenia
każdą roślinę należy umiejętnie posadzić na nowym stanowisku,
tylko to może zapewnić sukces |
| Tekst
autorstwa Edyty Szajnóg
o uprawie wrzosów w ogrodzie |
| Tekst
Wojtka Padjasa o obecności
wrzosów w polskiej kulturze |
Superabsorbenty
mając kłopoty z utrzymaniem stałej wilgotności podłoża warto zastosować
ulepszacze |
| Poradnik
czyli jak poprawnie zaprojektować wrzosowisko w swoim ogrodzie |
Klimat dane
statystyczne pomocne w określeniu typu klimatu |
|
Wrzosy
znają chyba wszyscy. Niskie, zimozielone krzewy o zielonych listkach
i fioletowych kwiatkach, to obraz znany z leśnych spacerów. Nie wszyscy
jednak wiedzą, że gatunek ten, (Calluna vulgaris) posiada aż ponad 500
odmian.
Podobne do wrzosów są wrzośce (Erica). Oba te rodzaje to zdrewniałe,
dość niskie krzewinki, choć wśród wrzośców spotyka się też kilka wyższych
gatunków, dorastających nawet do 6 metrów.
Większości odmian nie uda nam się kupić - ze względu na niską mrozoodporność
nie są produkowane w kraju. Wrzosy różnią się od wrzośców budową i porą
kwitnienia.
Wrzosy kwitnące jesienią stanowią barwny akcent w okresie, gdy większość
bylin i roślin cebulowych już przekwitła. Wrzośce kwitną w różnych porach,
w zależności od gatunku i odmiany, od końca zimy, aż do jesieni. Ozdobne
są nie tylko kwiaty. Liście wrzosów mają kolory od pomarańczowego (C.v.
'Orange Qeen'), przez cytrynowy (C.v.'Beoley Gold') i różne odcienie
zieleni po stalowoszary(C.v. 'Jan Dekker'). Kwiaty to nie tylko różne
odcienie różu i fioletu, ale także biel (C.v.'Reini') i czerwień (C.v.'Redbud').
Ponieważ krzewy są dość niskie, po obsadzeniu tworzą barwny dywan, nie
tylko w okresie kwitnienia. Najładniej wyglądają posadzone w dużych
grupach, tak jak w stanie naturalnym
Najważniejszą rzeczą
podczas tworzenia wrzosowiska jest wybranie i przygotowanie miejsca.
Wrzosy i wrzośce wymagają słonecznego stanowiska, osłoniętego od wysuszających
zimowych wiatrów. Rosną w glebie kwaśnej, tylko niektóre odmiany wrzośców
tolerują zasadową. Stanowczo nie nadaje się na wrzosowisko gleba gliniasta
i podmokła. Powinna być zatem lekka i przepuszczalna. Aby zapewnić roślinom
optymalne warunki, należy przekopać 20 - cm warstwę kwaśnego torfu z
glebą ogrodową. Zapewni to odpowiednią strukturę i pH. Dobrze jest też
dodać trochę ściółki z naturalnych, leśnych wrzosowisk, zawierającą
pewne gatunki grzybów, które żyją w symbiozie wrzosami. Oczywiście po
pewnym czasie mikoryza rozwinie się sama, ale można ją przyspieszyć.
Gdy stanowisko jest już gotowe pozostaje obsadzenie go roślinami. Ponieważ
wrzosy i wrzośce sprzedawane są w pojemnikach, możemy je sadzić przez
cały sezon. Najlepszą porą jest wiosna - rośliny zdążą się zadomowić
na nowym miejscu i lepiej przetrzymają zimę. Nie zawsze jednak zakwitną
na oczekiwany kolor. Latem należy pamiętać, aby nie sadzić roślin podczas
upałów. Mogą uschnąć zanim ich system korzeniowy się rozbuduje. Sadzenie
jesienią ma jedną główną zaletę - podczas zakupów widać, w jakim kolorze
są kwiaty (może się bowiem zdarzyć, że rośliny tej samej odmiany, zakupione
od tego samego producenta, będą się jednak różnić odcieniem koloru).
Ma też wadę - producenci zazwyczaj mocno nawożą sadzonki i istnieje
duże prawdopodobieństwo, że roślina posadzona jesienią nie zdąży zdrewnieć
i nie przeżyje zimy.
Wrzosy i wrzośce osiągają różną wysokość, najmniejsze mają 10 cm, największe
ponad 0.5 metra. Planując obsadzenie wrzosowiska, najwyższe odmiany
najlepiej umieścić w tylnej części, aby nie przesłoniły niższych. Wrzosy
sadzimy w dużych, nieregularnych grupach, po kilka czy kilkanaście sztuk
danej odmiany. Najładniej wyglądają posadzone obok siebie odmiany o
kontrastowych kolorach liści, żółte obok srebrzystych, pomarańczowe
obok ciemnozielonych itp. Niektóre wrzosy, w trakcie pór roku zmieniają
także intensywność wybarwienia liści, np. odmiana 'Boskoop',w trakcie
zimy zmienia kolor ze złocistego na pomarańczowy. Podczas sadzenia dobrze
jest uwzględnić również porę kwitnienia, tak, aby w każdym miesiącu
kwitła jakaś odmiana.
Wrzosy dobrze prezentują się na tle białych pni brzóz, w połączeniu
z kolumnowymi jałowcami, stożkowymi i karłowatymi odmianami iglaków.
Dobrze też czują się w towarzystwie innych wrzosowatych, np. różaneczników,
azalii, kiścieni, golterii.
Krzewy sadzimy w takiej odległości od siebie, jaka jest szerokość danej
odmiany. Zazwyczaj, co 30 - 40 cm. Niektóre wrzośce rozkrzewiają się
bardziej i można je rozstawić co pół metra. Już w drugim lub trzecim
roku po posadzeniu, rośliny pokryją całą wolną przestrzeń. Jeśli umieścimy
pomiędzy wrzosami rośliny iglaste, należy pamiętać o pozostawieniu wolnego
miejsca wokół nich, aby nie zagłuszyły wrzosów.
Na 2 godziny przed wysadzeniem, sadzonkę wraz z doniczką należy zanurzyć
na kilka minut w wodzie. Po posadzeniu obficie podlewamy krzewinki wodą
i obsypujemy przekompostowaną korą. Zapobiegnie to wysychaniu gleby
i ochroni wrzosy przed chwastami. Jeżeli rośliny podlewamy wodą z wodociągu,
należy przynajmniej raz w sezonie zakwasić dodatkowo podłoże. Można
użyć do tego celu siarczanu amonu, lub, jeśli wrzosowisko jest małe,
zwykłego kwasku cytrynowego. Również igły sosnowe zakwaszą podłoże podczas
rozkładania się.
Wrzosy lubią raczej suche podłoże, długotrwałą wilgoć lepiej zniosą
wrzośce. Oczywiście podczas okresów suszy i upałów wrzosowisko należy
podlewać. Pamiętajmy jednak, aby robić to wczesnym rankiem lub po południu,
nie później jednak niż do godz. 16. Podlewane w późniejszej godzinie
rośliny, łatwo mogą zostać zaatakowane przez grzyby. Zazwyczaj jest
to szara pleśń, która poraża wierzchołki, zgnilizna powodująca brunatnienie
liści od podstawy i zgorzel, którą można rozpoznać po rdzawym zabarwieniu
pędów. Profilaktycznie, można więc wrzosy opryskać środkiem grzybobójczym
po posadzeniu.
Wrzosy i wrzośce nie maja dużych wymagań. Jeśli stanowisko zostało dobrze
przygotowane, do zabiegów pielęgnacyjnych należy tylko przycinanie,
Nie jest ono konieczne, ale po przycięciu krzewy lepiej się rozrastają
i znacznie ładniej wyglądają. Obcinać należy pędy po przekwitnięciu
- wrzosy na wiosnę, wrzośce zazwyczaj wczesnym latem. W pierwszym i
drugim roku można użyć sekatora, później, gdy rośliny się rozkrzewią,
łatwiej zrobić to nożycami do trawy lub żywopłotu.
Aby w następnym roku znowu cieszyć się barwnym dywanem wrzosowiska,
należy je zabezpieczyć przed zimą, a zwłaszcza pierwszą. Krzewy obsypujemy
grubszą warstwą kory, a po pierwszych przymrozkach przykrywamy gałęziami
sosnowymi.
Edyta Szajnóg
|